Dokładnie tak, jak obiecałam w poprzedniej notce – koniec z zimą. Przywiozłam Wam trochę wiosny, cieszycie się? 😀

Weekend w Barcelonie to był naprawdę genialny pomysł, szczególnie teraz. To miejsce jest cudowne. Głównie ze względu na wszechobecność palm, które uwielbiam. Każde miejsce w którym są palmy stają się miejscem, w którym mogłabym już zostać na zawsze. 😀

Największym moim problemem przed wyjazdem było: matko, co mam zabrać do ubrania?! W Polsce zimno, śnieg, zimowe kurtki, szaliki i czapki, a tam miało być 20 stopni. A co to znaczy 20 stopni? Tyle u nas trwała zima, że nawet nie pamiętałam jak to jest, gdy jest ciepło. Zatem raz było mi za gorąco w Barcelonie (bo, jak widać poniżej, zakładałam kurtkę w słoneczny dzień), innym razem za zimno (w kolejne dni, gdy to kurtki nie zabrałam i przyszedł wieczór). No cóż, plecak nie z gumy, nie zmieszczę całej szafy – trzeba było sobie radzić na swoje sposoby. 🙂

Barcelona – dzień pierwszy:
barcelona
shoes – CCC | dress – H&M | coat – Top Secret | scarf – Takko

PS. Musze nadrobić zaległości w odwiedzaniu Waszych blogów! :O
Follow me on: Facebook

Follow on Bloglovin

64 Replies to “Hiszpania – W poszukiwaniu wiosny – Barcelona – dzień 1.

  1. o matko! strasznie Ci zazdroszczę! świetny pomysł na spędzenie weekendu, ja mam mały problem, nienawidzę samolotów 🙁 zdjęcia są super!

    czescwam.blogspot.com

  2. Hi dear, wonderful and interesting pictures! Thanks for sharing <3

    And thank you for your nice comment on my blog: I checked immediately your blog with the result: I like it!

    I would like to follow you on gfc and/or bloglovin. It´ll be great if you come return to my blog to follow me – then I will follow you immediately back.

    xx from Bavaria, Rena

    http://www.dressedwithsoul.blogspot.de

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *