Portugalia to piękny kraj z baaardzo przyjemnym klimatem i pogodą. Przed wyjazdem do Portugalii miałam zupełnie inne wyobrażenie o tym miejscu. W wielu aspektach mnie zaskoczył – pozytywnie czy negatywnie, sami zobaczcie!

Portugalia – kraj bardzo ułożony

Przed wyjazdem, nie ukrywam, nieco się obawiałam, że będzie tutaj typowy południowoeuropejski bałagan. Trochę jak w Grecji czy południowych Włoszech. Nie żeby było to coś negatywnego, bo to jest piękno południowych krajów Europy, ale tym razem chyba wolałam mieć spokój i jako taki ład. 🙂 Bardzo pozytywnie zostałam zaskoczona, jak tylko wylądowaliśmy w Porto. Rewelacyjnie rozwiązany problem dojazdu z lotniska do centrum miasta dzięki linii metra (uwielbiam metro, a szczególnie takie, które dociera do lotniska). Ludzie bardzo przyjaźnie nastawieni, uśmiechnięci. Pozytywne jest także to, że wiele osób nie ma problemu z porozumiewaniem się w języku angielskim (co w niektórych krajach jest trudne). Czyste i zadbane ulice. Nie było strachu przed poruszaniem się po mieście, nawet wieczorami.

Drogi w Portugalii o wiele lepsze niż w Polsce

Po Portugalii poruszaliśmy się wypożyczonym fiatem 500. Jeździliśmy po niemalże całym kraju. Siatka autostrad, dróg szybkiego ruchu i dróg, nazwijmy to, pozostałych jest niesamowita. Aż chciałoby się powiedzieć za dobra jak na taki mały kraj. W każde miejsce bez problemu dojedzie się naprawdę świetnej jakości drogami. Główne drogi są oczywiście płatne, ale i z tym Portugalia poradziła sobie o niebo lepiej niż Polska. Dostępne, nawet dla samochodów osobowych, są urządzenia, dzięki którym można płynnie przejechać przez bramki, bez konieczności zatrzymywania się i co gorsza stania w kolejce po to, aby zapłacić za przejazd.

Parkingi przy największych atrakcjach turystycznych

Zazwyczaj płatne, ale nie zawsze. Jest ich dużo, jest dużo miejsca, raczej nie ma kłopotu z parkowaniem. Często jechaliśmy „na ślepo”, nie wiedzieliśmy czy jest w pobliżu dobry parking. Zawsze jednak był. Jak nie dedykowany danej atrakcji, to przy ulicy, także duży, wygodny.

Bardzo tanie wino

Niestety nie miałam okazji skosztować, aczkolwiek ceny wina w sklepach zaczynały się spokojnie od około 8 PLN (w sklepach typu Pingo Doce). W końcu to kraj winem płynący. Co ciekawe na winach w Portugalii nie ma często informacji czy to wino słodkie czy wytrawne. Tak, jakby ich to nie obchodziło.

wino portugalia
Tutaj akurat wino na straganie – już zupełnie inna cena 🙂
Piwo o pojemności 200 ml to norma

Zamawiając w restauracji małe piwo – dostajesz 200 ml. Zamawiając duże/normalne zwykle jest to 330 ml. Piwa 500 ml praktycznie poza sklepem nie ma. W restauracjach ludzie są jednak zainteresowani piciem piwa, co widać na każdym kroku. Co ciekawe, nieco inaczej niż w Polsce w tej chwili, nie są w ogóle popularne piwa 0% alkoholu.

piwo portugalia

Bardzo drogie ryby

Wydawać by się mogło, że to kraj, w którym ryby będą tanie jak barszcz. W końcu mają dostęp do oceany, z którego wyławiane są ogromne ilości ryb. Niestety w wielu miejscach restauratorzy zarabiają sporo na turystach i ceny ryb i owoców morza są bardzo wysokie. Obiad dla dwóch osób spokojnie może kosztować 200 zł bez żadnego ucztowania – ot, dwa dania rybne, sałatka i coś do picia.

ryby portugalia

Biała kawa – Portugalczycy nie znają tego pojęcia / skrótu myślowego

W jednej z kawiarni w Lizbonie poprosiłam kelnera o „białą kawę”. Nie miał pojęcia o czym mówię (w Polsce często używa się określenia biała kawa, jako po prostu zwykła kawa z mlekiem). Tam kawa, to jest espresso, podwójne espresso (w Portugalii brzmi to bardziej jak ekspreso), cappuccino, macchiato, latte, itp. White coffee nie istnieje, pamiętajcie 😉

Portugalia – Odzież w sieciówkach w takich samych cenach jak w Polsce

Niby to nic dziwnego, często się to zdarza, ale warto nadmienić, ponieważ są kraje, gdzie ubrania (takie same) możemy kupić dwa razy drożej. Tutaj nie przepłacimy, ale też nie zaoszczędzimy.

W McDonald oferta jest o wiele większa

Tak, jadłam czasami w McDonald – po kilku dniach jedzenia tylko ryb i owoców morza nadszedł ten moment. W Mc w Portugalii kupicie nie tylko colę, burgery i frytki, ale także piwo!, lemoniady w różnych smakach, zupy!, inne rodzaje burgerów niż w Polsce. Pierwszy raz spotkałam się z piwem i zupą w Mc.

 

To chyba najważniejsze elementy zaskoczenia, jakie udało mi się wyłapać. Każdy kraj jest inny, oczywiście, ale… 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *