Szaro, buro i ponuro.
W dodatku od momentu kiedy wstałam, w tę leniwą niedzielę, mineło zaledwie kilka godzin i już za oknem jest ciemno! Obiecałam sobie, że wstanę wcześniej… nie powiodło się. 🙂
Całe szczęście, że nie ma jeszcze mrozu. I szczerze mówiąc – nie mogę się doczekać śniegu. Jest wtedy tak magicznie. Sprawa bardziej się komplikuje wtedy, kiedy trzeba wsiaść w samochód i jechać lub co gorsza odśnieżać go… i te przemarznięte łapki! <brrr>
Lubicie zimę? 🙂
Ja jednak kocham lato, no ewentualnie późną wiosnę! :p
C.D.N.
czerwony płaszcz
sweater – Terranova
skirt – River Island
coat – H&M
scarf – Reserved
shoes – Reserved
bag – Mohito

 

Follow me on: Facebook

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *