Tam było tak pięknie, że jeszcze pomęczę Was zdjęciami z Barcelony. Dzisiaj kilka fotek z drugiego dnia (drugiego z trzech :P). Napawajmy się tym widokiem palm – przecież wszyscy je kochamy, prawda?! Skusiłam się nawet na kąpiel w morzu. Baaardzo krótko, bo woda była strasznie zimna, ale mam morze w kwietniu zaliczone!


shoes – atmosphere | top – H&M | trousers – new yorker | scarf – takko

Jak to sobie postanowiłam 1 stycznia br. – zmieniam tryb życia na bardziej aktywny i zdrowy. Tak więc zaczęłam biegać! Wcześniej zaczęłam też trening z Mel B (polecam, serie po 10 min! klik>) Całe życie nienawidziłam biegania, było to dla mnie męczarnią, każdy mój bieg ledwo przeżyłam, a teraz PSTRYK! biegam na własne życzenie. Jeszcze nie przynosi mi to żadnych przyjemności, wręcz przeciwnie ;-), ale lepiej się z tym czuję wewnętrznie… Tak czy siak – polecam! 🙂


Jakie sporty uprawiacie? Może mnie zainspirujecie czymś. 🙂

[zszywka.pl]
Follow me on: Facebook

Follow on Bloglovin

22 Replies to “Barcelona II /run, run!

  1. Nie wierzę że byłyśmy w tym samym mieście i w tych samych miejscach i się nie spotkałyśmy:(
    Nie wiem jak Ty ale ja jestem tak zauroczona tym miastem że już za nim tęsknię!

  2. Nie masz pojęcia, jak bardzo Ci zazdroszczę! Muszę skończyć z molestowaniem się widokami egzotycznych miejsc. Muszę w końcu coś 'uciułać' i sama wyruszyć w jakąś niezapomnianą podróż 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *