To już moja tradycja, aby każdego roku uczestniczyć w kolejnych Jarmarkach Bożonarodzeniowych w Europie – w tym roku padło na Wiedeń.

Nie byłam jeszcze nigdy w Austrii, a byłam zawsze bardzo ciekawa jak tam jest.

Jak jest w Wiedniu?

To miasto mnie zachwyciło od pierwszego kontaktu. Jest pięknie, czysto. Architektura jest śliczna, fasady są jasne, każdy budynek pasuje co całego krajobrazu.

Na pewno kiedyś jeszcze wrócę do Austrii oraz do Wiednia. Zachwyciło mnie to miejsce.

Same jarmarki są bardzo rozproszone w całym centrum miasta, podobnie jak w Berlinie. Główny jarmark jednak znajduje się przy ratuszu miejskim. Jest niesamowicie tłoczno, bardzo trudno się tutaj porusza, a jeszcze trudniej robi zakupy (czy też zdjęcia). Mimo wszystko jest bardzo klimatycznie.

Miasto jest bardzo dystyngowane, artystyczne. Słynne wiedeńskie koncerty noworoczne znane są już na całym Świecie. Chyba też każdy słyszał jak trudno się na nie dostać? Jeżeli nie, to wyobraźcie sobie, że może o tym marzyć nasz Prezydent i nigdy się tam nie dostać… ot co.

  Uwielbiam Jarmarkowy klimat i tą całą atmosferę. Uwielbiam oglądać te wszystkie ozdoby, smakować lokalnych specjałów i pić grzane wino lub punch. W tym roku Austria, a co będzie za rok? Czas pokaże!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *